- Podczas pracy bardzo dużo rozmawialiśmy z Esther Perel o tym, że jeden związek może zawierać w sobie wiele różnych związków. Być może każda relacja kiedyś się kończy, ale można rozpocząć nową i to z tą samą osobą. Ta idea całkowicie mną wstrząsnęła - deklaruje Olivia Wilde, autorka świetnego "Zaproszenia". Choć mamy dopiero lipiec, krytycy już uważają go za jeden z najważniejszych filmów 2026 roku.