Rozłam Prawa i Sprawiedliwości stał się faktem. Teraz po obu stronach barykady politycy zadają sobie pytanie: co dalej? Paradoksalnie, wcale nie wykluczają, że przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi drogi obu stronnictw znów się zejdą. Dla dobra prawicy, rzecz jasna. Nie brakuje też jednak gorzkich słów i ostrych diagnoz, padają słowa o zdradzie jednych i porażce drugich.