"4000 zł brutto B2B za dzień pracy. Minimum 21 pacjentów dziennie. Minimum 7 godzin pracy. 2 dni w tygodniu" - taką ofertę złożył publicznej poradni Bartosz Fiałek, lekarz reumatolog, który w kontekście debaty o zarobkach lekarzy po raz kolejny wywołał burzę. Lekarz przekonuje, że pożądana przez niego stawka nie była zbyt wysoka. Na wpis Fiałka odpowiedzieli rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej i posłowie.