- Nie wiadomo jeszcze, czy rosyjski pocisk, który spadł na Lubelszczyźnie, naruszył polską przestrzeń powietrzną celowo, czy w wyniku awarii - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski w rozmowie z BBC. Podkreślił, że na tym etapie analizowane są różne scenariusze. Wiadomo już, że rakieta zawierała materiał wybuchowy. Głos w sprawie zabrał też ambasador USA w Polsce Tom Rose.