"Informacjami pochodzącymi z wnętrza Europejskiego Trybunału Praw Człowieka" dysponowała ABW, gdy na jej czele stał Bogdan Święczkowski. Tę wiadomość przekazał w programie telewizyjnym sam prezes TK, nie podając szczegółów ze względu na "tajemnicę państwową". O podejrzenia w sprawie potencjalnej inwigilacji sądu w Strasburgu Wirtualna Polska zapytała Ministerstwo Sprawiedliwości.