Problem z parkowaniem kurierów jest prawdziwą plagą. Kierowcy każdego dnia muszą zatrzymywać się dziesiątki razy dosłownie na kilka minut, aby doręczyć paczkę. Często nie mają gdzie zaparkować, więc blokują pas ruchu, zatrzymują się na światłach awaryjnych lub - świadomie - łamią niektóre przepisy. Tym razem jednak sprawa przybrała zupełnie nieoczekiwany obrót, bo kurier po powrocie do samochodu znalazł za wycieraczką "mandat obywatelski" opiewający na kwotę 500 zł.