Brak garażu i możliwości ładowania w domu nie musi oznaczać, że jazda elektrykiem będzie droższa niż samochodem benzynowym. Według nowego raportu ICCT nawet kierowcy korzystający wyłącznie z publicznych ładowarek płacą za energię mniej niż użytkownicy aut na benzynę. Różnica wynosi około 5 proc., ale przy połączeniu ładowania prywatnego i publicznego oszczędność rośnie do 33 proc. Co dokładnie obejmują te wyliczenia?