Rosja przeprowadziła w czwartek kolejną serię ataków na ukraińskie miasta. W Pawłohradzie zginęły cztery osoby, a ponad 60 zostało rannych, w tym trzech nastolatków. Wieczorem eksplozje ponownie rozległy się w Kijowie. Obrona powietrzna odpierała atak dronów, a bezzałogowce spadły na budynki biurowe w dwóch dzielnicach stolicy.