Brytyjskie MON odnotowało około 340 incydentów z udziałem dronów na terenie obiektów wojskowych lub tuż przy nich - czytamy na łamach "The Independent". To stanowczy wzrost względem poprzednich lat. Były wiceminister obrony ocenił, że dziś brytyjskie siły zbrojne są postrzegane "jako cel", a rząd "przesypia" czas na refleksję.