Karol Nawrocki, jego żona i córka mają do dyspozycji konie w jednej z prezydenckich rezydencji - wynika z ustaleń "Gazety Wyborczej". Kancelaria nie odpowiedziała na pytanie o koszty, zatem dziennik przedstawił własne wyliczenia. Publikację skomentował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. "Trzeba mieć końskie zdrowie, żeby się mierzyć z kolejną propagandową akcją podkutych razem wymierzoną w prezydenta RP" - napisał.