- Niepokoi mnie, że ta informacja została upubliczniona - powiedział były policjant Dariusz Loranty o doniesieniach na temat możliwego zamachu na premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. - Zazwyczaj dowiadywaliśmy się o tym dopiero wtedy, kiedy sprawca był zatrzymany - zgodził się z nim inny były przedstawiciel formacji Mariusz Sokołowski. Głos w sprawie zabrał także rzecznik rządu Adam Szłapka.