"Panie premierze, robimy tych ambasadorów czy nadal będzie pan blokował?" - napisał Marcin Przydacz. To reakcja prezydenckiego ministra na deklarację Karola Nawrockiego, który chce rozmawiać o nominacjach bezpośrednio z Donaldem Tuskiem. - Premier nie będzie ulegał żadnym szantażom - mówił wcześniej w Polsat News rzecznik Adam Szłapka. Z kolei Tusk wbił szpilę prezydentowi w sprawie TK i opinii Komisji Weneckiej.