Narzekaliśmy w ostatnich latach na krakowski Emaus, że plastik, tandeta i komercja, jednak tradycja na Salwatorze trwała i przyciągała tłumy. Tradycja, dodajmy, będąca jedną z najstarszych i najbarwniejszych w Krakowie. Mamy dla Was coś, od czego łza może się zakręcić w oku. Archiwalne zdjęcia z Emausu sprzed wojny, z lat dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku z zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego. NIE-SA-MO-WI-TE. Przejdź do galerii.