Tego spaceru po lesie 27-latek spod Sanoka na Podkarpaciu nie zapomni do końca życia. Spotkał na swojej drodze ogromną niedźwiedzicę, która rzuciła się na niego z zębami i pazurami. Mężczyzna tylko cudem przeżył atak drapieżnika. Ciężko ranny trafił do szpitala.