Policja z Nowej Soli (woj. lubuskie) zatrzymała mieszkańca wsi Bodzów oraz jego 14-letniego syna. Obaj są podejrzani o znęcanie się nad swoim psem oraz zabójstwo szczeniaków. Nastolatek relacjonował inspektorom stowarzyszenia OTOZ Zielona Góra, że wyrzucił pieski na pole. W trakcie rozmowy śmiał się z całej sytuacji i kpił – To dziecko, które nie ma żadnych uczuć wyższych, żadnej empatii – powiedziała Dorota Makowska z OTOZ.