Sarri: Najlepszy był wynik
Maurizio Sarri przyznał, że zakończony niedawno temu mecz z Bate nie zachwycił go pod kątem gry swojego zespołu i szczerze potwierdził, że najlepszy z całego wieczoru był rezultat tego starcia.
Co podobało mi się najbardziej? Wynik. Uważam, że nie zagraliśmy dobrze, nie podobała mi się pierwsza połowa, ponieważ przesuwaliśmy piłkę tylko poziomo i zbyt powoli, w tej sytuacji trudno byc niebezpiecznym. W pierwszych 20 minutach drugiej połowy było lepiej, ale nie radziliśmy sobie dobrze w ostatnich 15 minutach. Najlepszą rzeczą tego wieczora był wynik - mówił po meczu Sarri.
Niełatwo gra się na takim terenie, wszystkie warunki nie były najlepsze, ale myślę, że mogliśmy zagrać znacznie lepiej.
O wyniku spotkania przesądziła bramka Girouda.
Jestem z niego zadowolony, to ważny zawodnik naszego zespołu. Zawsze był przydatny, ale dobrze wiem, że napastnicy chcą zdobywać bramki więc ten gol z uwagi na jego pewność siebie jest ważny. Nie chce jednak, aby martwił się o swoja skuteczność, ponieważ dla nas jest bardzo ważny.
Wygrana oznacza, że Chelsea ma już zapewniony awans do fazy pucharowej Ligi Europy.
Naszym pierwszym celem w tym turnieju było wyjście z grupy, kolejnym - awans z pierwszego miejsca więc myślę, że potrzebujemy do tego jeszcze jednego punktu. To bardzo ważne, jeśli się uda, będziemy mogli porozmawiać o tym w lutym, kiedy wyznaczymy sobie kolejny cel.
Zespół gospodarzy trzykrotnie dziś obijał słupki bramki Kepy, co zauważył Sarri.
Mogę powiedzieć, że zagrali bardzo dobrze. W pierwszej połowie dobrze się bronili, w ostatnich 10 minutach nieźle atakowali. Nie dopisało im szczęście, ponieważ mogli zremisować. Zagrali bardzo dobrze, na pewno lepiej niż na Stamford Bridge.

