Ansu Fati już prawie zapomniał, jak to jest grać w La Liga. Na występ czeka od... 10 listopada 2024. Na szansę liczył w sobotnim meczu z Celtą Vigo (4:3). Tylko że się nie doczekał. Hansi Flick pozostawił go na ławce rezerwowych do końca, na co Hiszpan wymownie zareagował. Wszystko nagrały kamery. O tym będzie głośno.