Artur Szpilka (20-1, 15 KO) już 16 stycznia zmierzy się z Deontayem Wilderem (35-0, 34 KO) i spróbuje odebrać mu tytuł mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC. Polski pięściarz nie ma wiele czasu na przygotowania, ale takiej oferty nie mógł odrzucić.