Wchodzę do Internetu, otwieram stronę jednego z najbardziej popularnych portali w Polsce. Wita mnie duże zdjęcie budynku kościelnego i zapowiedź rozmowy z architektami o tym, jak koszmarne są budowane w Polsce kościoły. Okazuje się, że dziś ich wznoszenie to po prostu obciach, że nikt ich nie chce i nie potrzebuje. Zamiast nich znacznie lepiej byłoby przecież budować szpitale, przedszkola, a choćby i baseny. Kilka dni później na tym samym portalu natykam się na informację o tym, że w najbiedniejszym kraju Unii buduje się najwięcej kościołów. Skojarzenie jest oczywiste. Pobożność łączy się z biedą i niedorozwojem. Od razu czytelników pocieszę: chodziło o Rumunię, nie o Polskę. To nie wyjątek....