"Plan, który w świetle zapowiedzi pani minister Pauliny Hennig-Kloski i pana ministra Dorożały, został przekazany w miniony piątek do światowego dziedzictwa UNESCO, to jest dość obszerny dokument zaprogramowany na 25 lat. Jedną z głównych kontrowersji dotyczących tego planu jest to, że 96 proc. terenu Puszczy będzie wyłączonych z użytkowania na rzecz obserwacji tzw. procesów naturalnych" - przestrzegł Paweł Sałek, poseł PiS na antenie Radia Maryja.