Polski kolekcjoner spełnił wielkie marzenie. Na drogi właśnie wyjechał pierwszy w kraju Aston Martin Valhalla wart 4,21 mln zł netto. Ten samochód z silnikiem 4.0 V8 nie tylko przyspiesza jak pocisk, ale też tak wygląda. Co jeszcze kryje się pod karbonowym nadwoziem?