Izraelska armia rozpoczęła w nocy z niedzieli na poniedziałek uderzenia na cele Hezbollahu w Libanie. Siły zbrojne podkreśliły, że to odpowiedź na ostrzał rakietowy wspieranej przez Iran organizacji. Hezbollah stwierdził z kolei, że zaatakował Izrael w odwecie za śmierć najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego. W atakach na Bejrut zginęło co najmniej 31 osób.