– Był taki bladziutki – mówi Fakt.pl świadek dramatycznej akcji, jaka trwała tuż przy stacji Ursus Niedźwiadek w Warszawie. Między torami, w połowie peronu, reanimowano 16-latka. Chłopca nie udało się uratować. Śledczy przekazują nam najnowsze ustalenia.